<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'She&#8217;s the serpent who guards the gates of Hell'</title>
	<atom:link href="http://dedereporter.wordpress.com/2008/03/05/shes-the-serpent-who-guards-the-gates-of-hell/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dedereporter.wordpress.com/2008/03/05/shes-the-serpent-who-guards-the-gates-of-hell/</link>
	<description>DeDe bloguje</description>
	<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 02:27:46 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: dedereporter</title>
		<link>http://dedereporter.wordpress.com/2008/03/05/shes-the-serpent-who-guards-the-gates-of-hell/#comment-13</link>
		<dc:creator>dedereporter</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Mar 2008 10:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dedereporter.wordpress.com/?p=6#comment-13</guid>
		<description>Będąc już przy Desperate, można wspomnieć też o co prawda znacznie mniejszym kalibrze, ale nadal: &lt;a href="http://img135.imageshack.us/img135/5089/nathyf6.jpg" rel="nofollow"&gt;Nathanie Fillionie&lt;/a&gt;. Gra tam niewielką rólkę ginekologa Adama Mayfaira (swoją drogą wątek tej rodziny jest marny na 102). Sztywnie tam gra i podbnież prezentuje się też w jako kapitan Mal Reynolds w "Firefly".

No i jak już omawiamy innych, to można powiedzieć o takich dwóch przeciwnych sobie przypadkach. Pierwszy to Vincent Chase z Entourage. Adrian Grenier pasuje do to tej roli nawet i wyglądem. Ale już kiedy przyjął on postać chłopaka Anne w "The Devil Wears Prada", to nijak tam nie pasował. Patrzyłem na niego i myślę - Vincent Chase. Że jak to on kucharzyna? Przecież on aktor, gwiazda nowego pokolenia! Nie przyzwyczaiłem się do niego przez cały film (na szczęście było go tam mało).
A zupełnie odmienna sprawa jest z Izzie Stevens (Grey's Anatomy) graną przez Katherine Heigl. Cóż, nie na darmo dostała swoje Emmy, bo we &lt;a href="http://www.imdb.com/title/tt0478311/" rel="nofollow"&gt;Wpadce&lt;/a&gt; zagrała tak, że po 5 minutach zapomniałem, że to Izzie. I oglądałem Alison.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Będąc już przy Desperate, można wspomnieć też o co prawda znacznie mniejszym kalibrze, ale nadal: <a href="http://img135.imageshack.us/img135/5089/nathyf6.jpg" rel="nofollow">Nathanie Fillionie</a>. Gra tam niewielką rólkę ginekologa Adama Mayfaira (swoją drogą wątek tej rodziny jest marny na 102). Sztywnie tam gra i podbnież prezentuje się też w jako kapitan Mal Reynolds w &#8220;Firefly&#8221;.</p>
<p>No i jak już omawiamy innych, to można powiedzieć o takich dwóch przeciwnych sobie przypadkach. Pierwszy to Vincent Chase z Entourage. Adrian Grenier pasuje do to tej roli nawet i wyglądem. Ale już kiedy przyjął on postać chłopaka Anne w &#8220;The Devil Wears Prada&#8221;, to nijak tam nie pasował. Patrzyłem na niego i myślę - Vincent Chase. Że jak to on kucharzyna? Przecież on aktor, gwiazda nowego pokolenia! Nie przyzwyczaiłem się do niego przez cały film (na szczęście było go tam mało).<br />
A zupełnie odmienna sprawa jest z Izzie Stevens (Grey&#8217;s Anatomy) graną przez Katherine Heigl. Cóż, nie na darmo dostała swoje Emmy, bo we <a href="http://www.imdb.com/title/tt0478311/" rel="nofollow">Wpadce</a> zagrała tak, że po 5 minutach zapomniałem, że to Izzie. I oglądałem Alison.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: makak</title>
		<link>http://dedereporter.wordpress.com/2008/03/05/shes-the-serpent-who-guards-the-gates-of-hell/#comment-12</link>
		<dc:creator>makak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 22:02:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dedereporter.wordpress.com/?p=6#comment-12</guid>
		<description>Ja z kolei nigdy nie mogłem się nadziwić casusowi Kyle'a MacLachlana. Obsadzenie tego Bogu ducha winnego poczciwca  w roli cynicznego gracza, MORDERCY O TWARZY DZIECKA Orsona Van de Campa to najlepsza rzecz jaką wydusili z siebie twórcy, bądź co bądź, obsysających już po samo prącie desperatek.

Sama postać Kyle'a jest też o tyle ciekawa, że jest on jednym z niewielu przypadków, kiedy to aktor wyniesiony do stardomu na dobrą sprawę właśnie jedną rolą serialową w Twin Peaks, całkiem przyzwoicie kontynuuował swoją filmową karierę przez kolejne dwie dekady. Ale to już temat na kolejną notkę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja z kolei nigdy nie mogłem się nadziwić casusowi Kyle&#8217;a MacLachlana. Obsadzenie tego Bogu ducha winnego poczciwca  w roli cynicznego gracza, MORDERCY O TWARZY DZIECKA Orsona Van de Campa to najlepsza rzecz jaką wydusili z siebie twórcy, bądź co bądź, obsysających już po samo prącie desperatek.</p>
<p>Sama postać Kyle&#8217;a jest też o tyle ciekawa, że jest on jednym z niewielu przypadków, kiedy to aktor wyniesiony do stardomu na dobrą sprawę właśnie jedną rolą serialową w Twin Peaks, całkiem przyzwoicie kontynuuował swoją filmową karierę przez kolejne dwie dekady. Ale to już temat na kolejną notkę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
